TABY funkTABY jazzWSZYSTKIE TABY

Jak zagrać na harmonijce – „Cissy Strut” zespołu The Meters

Czy masz tak czasami, że dopóki o czymś nie wiesz, zupełnie nie zwracasz na to uwagi? Dokładnie tak miałem z utworem „Cissy Strut”. Przez lata słyszałem go niezliczoną ilość razy w najróżniejszych aranżacjach, ale dopiero jak dowiedziałem się, że wszyscy grają go źle, zacząłem to zauważać.  A mówiąc wszyscy, mam na myśli dosłownie wszystkich. Nie chodzi mi tu o kolegów, z którymi nie raz grałem na jam session. Utwór ten jest i był, grany źle nawet przez takich znakomitych muzyków jak John Scofield, Jaco Pastorius, czy Pino Palladino. Spróbuję odpowiedzieć na pytanie: „jak do tego doszło?”. Zacznijmy jednak od początku.

Utwór „Cissy Strut” ujrzał światło dzienne w 1969 roku. Został wypuszczony jako Singiel przez zespół The Meters.
W tym samym roku Neil Armstrong postawił pierwszy krok na księżycu, a utwór ten wylądował na 23. miejscu na liście Billboardu. Całkiem dobry wynik w szczególności biorąc pod uwagę to, że jest to utwór instrumentalny.

Zachęcam bardzo do posłuchania oryginału, bo mimo wielu wersji, które powstały, ta oryginalna ma w sobie coś szczególnego. Tym, co ją wyróżnia, jest fakt, że wszyscy inni, którzy grają tę melodię, dodają kilka niepotrzebnych dźwięków.

Uczenie się utworu w przerwie na jam session jest dość częstym zjawiskiem. Mnie zdarzyło się to co najmniej kilka razy. Ktoś chce zagrać jakiś prosty, aczkolwiek mniej znany utwór i na szybko pokazuje poszczególne riffy kolegom. Przypuszczam, że podobnie mogło być z tym utworem. Ten sposób nauki ma jednak pewną wadę. Możemy nauczyć się utworu z błędem. 

Zastanówmy się teraz, co się stanie, jak ucząc się utworu na szybko, zmienimy jeden dźwięk? Zagramy go raz w tej zmienionej wersji i prawdopodobnie nikt nie zauważy. Jeśli jednak utwór jest jeszcze mało znany, a my przekażemy ten błąd dalej, zacznie się on rozprzestrzeniać bez zahamowania. Przypuszczam, że tak właśnie było z tą kompozycją. Wersja „powszechnie obowiązująca”, czy inaczej mówiąc „grana przez wszystkich” różni się nieco od oryginału. 

Chciałbym teraz napisać, że sam to odkryłem. Byłoby to niestety kłamstwo. Jakieś dwa lata temu, zgłębiając tajniki gry na gitarze basowej, trafiłem na ten film.

Było to, zanim jeszcze nauczyłem się tego tematu. Wiele razy grałem improwizacje do tego utworu i stwierdziłem, że wypadałoby się w końcu nauczyć głównej melodii. Świadomie nauczyłem się jej w obu wersjach. Czasem staram się uświadamiać kolegów, że grają ten utwór źle, ale obawiam się, że błąd jest tak zakorzeniony, że już nigdy nie da się go wyplenić 😉

Pozostaje nam zaakceptować ten fakt i grać ten utwór tak, jak grają go wszyscy.
Można też stworzyć jeszcze inną wersję jak przykładowo ja razem z Luigim Leonim.

Pod spodem zamieszczam tabulaturę do utworu w obu wersjach 😉

II pozycja (wersja oryginalna)

6%$ E@ !2@2@

[@%][@%] [25][25]

 

6%$ E@ !2@2@

[@%][@%] [25][25]

 

6%$ E@ !2@2@

[@%][@%] [25][25]

 

6%$ E@ !2@2@

[@%][@%] [25][25]

 

6 $6% 6% 6$ 6%$3

6 $6% 6% 6$ 6%$3

6 $6% 6% 6$ 6%$3

6 $6% 6% 6$ 6%$3

 

 

II pozycja (wersja znana)

6%$ E@ !!2@2@

[@%][@%] [25][25]

 

6%$ E@ !!2@2@

[@%][@%] [25][25]

 

6%$ E@ !!2@2@

[@%][@%] [25][25]

 

6%$ E@ !!2@2@

[@%][@%] [25][25]

 

6 $6%$ 6% 6$ 6%$3

6 $6%$ 6% 6$ 6%$3

6 $6%$ 6% 6$ 6%$3

6 $6%$ 6% 6$ 6%$3

 

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments